Frunk (od angielskiego front trunk) to bagażnik pod przednią maską – w miejscu, gdzie w klasycznym aucie jest silnik. Mają go głównie auta elektryczne, bo ich napęd zajmuje mniej miejsca. W hybrydach plug-in pod maską zwykle pracuje silnik spalinowy, więc frunka nie ma (o napędach piszemy w artykule o skrótach DM-i i REEV).
Co wozić we frunku
- kabel do ładowania – zawsze pod ręką, a nie pod zakupami w bagażniku,
- apteczkę, trójkąt i kamizelki,
- adapter V2L i przedłużacz – jeśli korzystasz z zasilania z auta,
- brudne rzeczy – kalosze, mokre parasole, sprzęt sportowy, żeby nie brudziły kabiny,
- zakupy spożywcze – w torbie termicznej.
Jak go urządzić
Frunk ma zwykle nieregularny kształt i twarde, plastikowe dno – rzeczy przesuwają się przy hamowaniu i hałasują. Pomagają trzy rzeczy:
- mata TPE – wycisza i chroni dno, łatwo ją umyć,
- organizer z przegrodami – dopasowany do kształtu frunka konkretnego modelu,
- torby termiczne – na zakupy i jedzenie w trasie.
Frunki różnią się między modelami, a nawet wersjami tego samego auta. Wybieraj maty i organizery opisane dla Twojego modelu – uniwersalne rzadko dobrze pasują.
Frunk to też dobre miejsce na torbę z kablem – więcej praktycznych drobiazgów znajdziesz w niezbędniku nowego auta.


